Grzyb na ścianie

Masz wymożony dom , mieszkanie aż tu pewnego dnia zaczynasz dostrzegać białe naloty na ścianach, głównie w ich rogach (oby to nie były już czarne plamy, bo wtedy to już trzeba cudu i dobrego fachowca) - to właśnie grzyb zaatakował Twoje ściany. To nie tylko nalot, nie przyjemy dla oka ale również zapach stęchlizny jak i zawilgocenie ścian (pocenie się ścian).
Walka z grzybem na ścianach jest bardzo uciążliwa, nie kiedy i kosztowna. Nie wszyscy jednak wiedzą, że nalot ten  z pozoru to nic takiego ale niestety to bomba zegarowa dla naszego zdrowia.  W mieszkaniu z grzybem nie powinny przebywać małe dzieci, astmatycy i chorzy na białaczkę.
Grzyb na ścianie może pojawić się z powodu braku lub złej wentylacji pomieszczeń. Bardziej narażone są mieszkania, w których jest boazeria, parkiet, panele.
Jeśli pojawi się taki problem, sprawdźmy kratki wentylacyjne czy nie są zapchane, załóżmy nowe, róbmy przeciągi w mieszkaniu. Co nie tylko wymieni powietrze ale i wysuszy zawilgotniałe powierzchnie.
Dobrym i sprawdzonym sposobem stosowanym przy małym dziecku jest starcie grzyba ze ścian środkami z chlorem lub samym spirytusem, czynność tą powtarza się raz na tydzień. Może wtedy pojawić się nieprzyjemny zapach, wywietrzmy pokój.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz